Stalowe podsumowanie listopada - Konstal

Stalowe podsumowanie listopada

Niby listopad, a wiosna!

Witajcie w podsumowaniu listopada, który zazwyczaj zwiastował zakończenie sezonu np. budowlanego, a w tym roku zwiastuje wiosnę 😉.

Hurtownia stali Konstal blachy pręty profile własny transport ciężarowy podsumowanie listopad

Czy zakończymy ten rok inaczej niż zazwyczaj? Zobaczymy.

Ostatnie miesiące roku, koniec sezonu budowlanego to czas, w którym stal jest najtańsza. Od kilku miesięcy notujemy spadki cen tego surowca. Po wielkim BUM cenowym na początku roku można powiedzieć, że sytuacja zaczyna się stabilizować.

Uspokoiła się sytuacja z zaopatrzeniem. Stal jest, można kupić ją od ręki albo na zamówienie z odbiorem za dzień-dwa.

Schładzając trochę te w miarę pozytywne informacje po kilku trudnych miesiącach — nie zapominajmy o tym, że kryzys energetyczny trwa. Inflacja jest bardzo duża, ceny energii elektrycznej i paliw są wysokie i mogą jeszcze urosnąć. Jak na to zareagują rynki, czas pokaże. Ceny stali są wciąż podwyższone w stosunku do tych sprzed pandemii i kryzysu gospodarczego. Czy wrócą do wcześniejszego poziomu — nic na to nie wskazuje. Jak pokazuje doświadczenie w innych sektorach rynku, ceny zwykle się obniżają, jednak nie do pierwotnego poziomu. Produkcja stali jest procesem energochłonnym, w związku z tym ten materiał budowlany może podrożeć.

A dla Konstalu listopad to wspaniała impreza firmowa, podsumowanie roku i planowanie dalszych działań.

Listopad to również Steel Cup! W tym roku walczyliśmy w Zakopanem. Trenowaliśmy, pracowaliśmy nad kondycją i wróciliśmy z 4 miejscem. Duma i i szczęście rozpiera nawet, teraz gdy o tym piszemy.

Hurtownia stali Konstal blachy pręty profile własny transport ciężarowy podsumowanie listopad

Z tego miejsca dziękujemy naszym dopingującym! Dobrze, że jesteście.

Hurtownia stali Konstal blachy pręty profile własny transport ciężarowy podsumowanie listopad

Listopad skończyliśmy startując na nowo z rekrutowaniem pracowników.

Dobre przeczucie na rok 2023 nas nie opuszcza. 🙂