Zima 2026 i jej wpływ na rynek stali w ujęciu krajowym oraz w kontekście Konstalu [WYWIAD]

TL;DR

  • Zima 2026 mocno ograniczyła realne zużycie stali na budowach – miejscami spadło do zera.
  • Spadek popytu na nieprzetworzony pręt zbrojeniowy sięgał nawet 90%, a sprzedaż w hurtowniach spadała lokalnie o 20–40%.
  • Konstal porównawczo: 1 620 ton (styczeń 2025) vs 1 330 ton (styczeń 2026), czyli spadek o 18%.
  • Dywersyfikacja (handel, zbrojarnia, spawalnia, transport) pomogła utrzymać dodatni wynik, mimo trudnego okresu.

Spis treści

  1. Dlaczego ta zima była wyjątkowa?
  2. Wywiad: jak zima zamroziła płynność w branży stalowej
  3. Spadek obrotu: twarde liczby (rynek i Konstal)
  4. Budownictwo w obrotach Konstalu: jaki to udział?
  5. Rokowania po odwilży i pytanie o ceny stali
  6. Jak Konstal przeszedł przez ostatnie tygodnie?
  7. Wpływ zimy na rynek stali – najważniejsze wnioski
  8. FAQ
  9. Źródła
  10. Komentarz autora
  11. O autorach
Wpływ zimy na rynek stali – zespół Konstalu w hali stalowej podczas pracy i magazynowania wyrobów.

Dlaczego ta zima była wyjątkowa?

Niewielu z nas pamięta jeszcze takie zimy, jak ta – która właśnie zdaje się w końcu odpuszczać… No przynajmniej niewielu z tych, którzy czasy młodości kojarzą już z internetem, czy Marylą Rodowicz na ekranie telewizora w sylwestrową noc. Tegoroczna zima wyryła też głębokie rany na rynku stalowym. Rany, które będą goić się może nawet cały rok. I właśnie na ten temat – jak ostra zima z początku 2026 roku wpłynęła na rynek handlu stalą w Polsce, ale także przy Stalowej 9 – rozmawiamy z Miłoszem Koneckim, prezesem zarządu Konstal sp. z o.o. Co jednak ważne, wywiad kończy się pozytywnym przekazem, a to już efekt wytężonej pracy naszych koleżanek i kolegów.

WYWIAD Z MIŁOSZEM KONECKIM, PREZESEM KONSTALU

Jak zima zamroziła płynność w branży stalowej?

Czy sytuacja pogodowa, z jaką mieliśmy i mamy do czynienia w ostatnich dwóch miesiącach (mrozy, śnieg) wpłynęła na rynek stali? Jeśli tak, to jak i w jakim stopniu?
Miłosz Konecki, prezes zarządu Konstal sp. z o.o.: – Zima bardzo mocno wpłynęła na naszą branżę. Aczkolwiek nie na każdego w takim samym stopniu. Począwszy od położenia geograficznego, gdzie na południu Polski spowolnienie w rynku budowlanym było niewielkie, po całkowite wstrzymanie prac budowlanych na północnym wschodzi Polski. Stal czarną można podzielić na dwa główne rodzaje: konstrukcyjną i budowlaną. Rynek tej drugiej przez ostatnie 5 tygodni można uznać za wymarły. Zużycie rzeczywiste na budowach spadło w wielu miejscach do zera. Handel stalą budowlaną odbywał się niemal jedynie w sektorze hurtowni, które realizowały jeszcze odbiory zamówień z grudnia 2025. Brak zapotrzebowania na końcu procesu sprzedaży spowodował efekt domina problemów całego łańcucha dostaw. Firmy budowlane nie zamawiały i nie odbierały wcześniej zamówionych wyrobów np. zbrojeń czy elementów żelbetowych. Zbrojarnie czy firmy prefabrykujące nie mogły realizować dostaw, więc zostały odcięte od bieżącego spływu należności. Już po pierwszych dwóch tygodniach mrozów dało się odczuć pogorszenie w ściągalności należności. Upraszczając przykład: deweloper nie buduje, więc nie kupuje. Skoro nie kupuje to nie płaci. Płynność finansowa dostawcy dewelopera się pogarsza, więc zaczynają występować opóźnienia płatnicze do dystrybutora stali. Ten spóźnia się z płatnościami do huty. Te z kolei nie mają komu sprzedawać, więc zaczynają gromadzić produkcję na magazynie. A wysoki stan magazynowy – to zamrożone pieniądze. Po kilku tygodniach odczuwalne nawet dla tak bogatych firm, jakimi są huty. Można więc powiedzieć, że zima w sensie dosłownym zamroziła płynność finansową całej branży stalowej. A że rynek stalowy jest odbiorcą wielu usług – problemy z płatnościami przeniosły się dalej, do większych i mniejszych dostawców usług i w efekcie końcowym, w skrajnych przypadkach – na wynagrodzenia pracowników drobnych firm. Im firma mniejsza, tym niestety bardziej odczuje efekt ostatnich mrozów.

Spadek obrotu: twarde liczby (rynek i Konstal)

Czy widać spadek obrotu w branży stalowej? Proszę podać dane np. styczeń 2025 vs styczeń 2026.
MK: – Tak, spadek jest widoczny – zarówno w kontekście całego rynku, jak i Konstalu.
Popyt na stal konstrukcyjną był mniejszy rok do roku od 10 do 20% – w zależności od dywersyfikacji portfela klientów. Natomiast nieprzetworzony pręt zbrojeniowy zaliczył spadek popytu nawet do 90%. Suma summarum – zależnie od tego, jak duży jest udział budownictwa w portfelu klientów danej hurtowni spadki sprzedaży w ostatnich 5 tygodniach sięgały od 20 do nawet 40%. Szczęśliwie dla hurtowników rynek notował ostatnio wzrosty cen rzędu 15–20%. Jak na dłoni widać jednak, że wzrosty cen nie były w stanie pokryć spadku popytu. Szczytem marzeń dla hurtowników było tak zwane „wyjście na zero”.
Jeśli chodzi o Konstal, możemy np. porównać sprzedaż w styczniu 2025 roku, gdy wynosiła 1 620 ton, do tej z analogicznego okresu teraz – w styczniu 2026 było to 1 330 ton. Spadki sprzedaży w okresie zimowym są normą, jednak ten – sięgający 18% – jest mocno odczuwalny. Branża handlu stalą jest bardzo nisko-marżowa, a koszty stałe są wysokie. Dlatego przy tak dużym spadku przychodów wypracowanie marży wystarczającej do pokrycia kosztów jest jak orka na ugorze. To wpływa na chłodne nastroje w całej branży. Zamrożenie płynności, ochłodzenie nastrojów… wyjątkowość tej zimy mówi sama przez się.

Budownictwo w obrotach Konstalu: jaki to udział?

Jak duży udział w całości obrotu Konstalu mają klienci z branży budowlanej?
MK: Szacunkowo jest to około 20–25% obrotu, w zależności od okresu.

Rokowania po odwilży i pytanie o ceny stali

Jakie są rokowania na najbliższe miesiące? Czy trend odwróci się po poprawie pogody?
MK: Kostka w koło naszych biur opadła, drzwi zaczęły otwierać się na oścież, więc wygląda na to, że ziemia w końcu odmarzła. Branża budowlana będzie teraz „gonić terminy”, więc popyt na pewno wzrośnie. Musimy jednak pamiętać, że to nie będzie wzrost „x2”, bo branża budowlana nie ma takich mocy przerobowych, żeby odrobić dwa miesiące przestojów w jeden miesiąc. Wynika to z braków kadrowych, sprzętowych czy realnych limitów czasowych. A jeszcze fala grypy przelewająca się przez nasz kraj – nie pomaga. Wyrwa z zimy będzie odczuwalna dłużej i w pewnym sensie jest nie do odrobienia w krótkim czasie. Tej dziury nie da się po prostu zasypać.
Natomiast bardzo ciekawie rysuje się przyszłość cen. Teorie ekonomiczne mówią, że przy nadpodaży produkcji cena powinna spadać. W praktyce nikt w branży w to nie wierzy. Głównie z powodu działań zabezpieczających rynek europejski, na przykład CBAM, czyli Carbon Border Adjustment Mechanism – podatek węglowy na granicy Unii Europejskiej. Dodatkowo w lipcu mają wejść cięcia kontyngentów i wzrosty ceł. Więcej na ten temat można przeczytać w niedawnym wywiadzie z Emilem. [do przeczytania tu (Stal coraz droższa, a jej cena jeszcze ma iść w górę!)[WYWIAD] – przyp. red.]
Możliwy jest krótkotrwały i płytki spadek cen na starcie odmrożenia rynku. Część firm chcąc jak najszybciej podbudować swoją nadszarpniętą mrozami wiarygodność i kondycję płatniczą – może sięgać po takie rozwiązania, jak chwilowe promocje. Byle tylko sprzedać i odmrozić pieniądze z zapasów. Mówimy tu jednak o pojedynczych przypadkach pojawiających się tylko „do wyczerpania zapasów”. Huty jednomyślnie komentują możliwość spadku ceny, mówiąc krótko: „po co?”. Nawet drastyczne obniżki ceny nie ożywiłyby popytu, bo ten po prostu nie istniał. Dlatego huty trzymają ceny i wyczekują cierpliwie stabilizacji rynku.

Link do powiązanego wywiadu: https://konstalilawa.pl/stal-coraz-drozsza-a-jej-cena-jeszcze-ma-isc-w-gore-wywiad/

Jak Konstal poradził sobie z ostatnimi tygodniami?

Czy tajemnicą jest, jak z sytuacją z ostatnich tygodni poradził sobie Konstal?
MK: – Na szczęście – nie jest! Obrana przez nas lata temu ścieżka inwestowania w działy produkcyjne dziś pozwala bronić wyników znaczną dywersyfikacją przychodów. Dywersyfikacja przychodów na handel, zbrojarnię, spawalnię i transport pozwoliła obronić dodatni wynik. Ale do fajerwerków jeszcze daleko. Przed nami wiele miesięcy odrabiania skutków tej zimy. Ale – BĘDZIE DOBRZE!
I na koniec, truskawka na torcie: chciałem serdecznie pozdrowić cały nasz team, w szczególności brygadę z magazynu. Wiem, jak trudne, wręcz syberyjskie warunki tam panowały, mimo to nie było w ogóle narzekania. I za to moim kolegom chciałem bardzo podziękować!

Wpływ zimy na rynek stali – najważniejsze wnioski

  • Gdy budowy stoją, spowolnienie przechodzi przez cały łańcuch dostaw: od wykonawców, przez prefabrykację, po dystrybucję i huty.
  • Przy niskich marżach branżowych nawet „typowy” sezonowy spadek staje się realnym problemem finansowym, jeśli skala jest ponadnormatywna.
  • Odwilż poprawia popyt, ale nie oznacza natychmiastowego „nadrobienia” przestoju – ograniczenia kadrowe i sprzętowe pozostają.
  • Dywersyfikacja działalności może stabilizować wynik w okresach gwałtownych wahań rynku.

FAQ

Czy zima 2026 naprawdę mogła zatrzymać rynek stali budowlanej?
Tak – w wywiadzie wskazano, że przez ostatnie tygodnie realne zużycie na części budów spadło do zera.

Jakie były spadki popytu na stal?
Dla stali konstrukcyjnej wskazano spadek rok do roku o 10–20%, a dla nieprzetworzonego pręta zbrojeniowego nawet do 90%.

Jak wyglądały liczby w Konstalu?
Porównawczo: 1 620 ton w styczniu 2025 vs 1 330 ton w styczniu 2026, czyli spadek o 18%.

Czy po poprawie pogody popyt odbije natychmiast?
Popyt ma wzrosnąć, ale nie w skali „x2”, bo branża budowlana ma ograniczone moce przerobowe.

Czy ceny stali powinny spaść przy nadpodaży?
Teoretycznie tak, ale w praktyce (wg rozmówcy) rynek nie zakłada głębokich spadków m.in. przez mechanizmy ochronne i podejście hut.

Co pomogło Konstalowi utrzymać wynik?
Dywersyfikacja przychodów na handel, zbrojarnię, spawalnię i transport.

Źródła

Komentarz autora

W tym materiale najbardziej wybrzmiewa prosty mechanizm: kiedy budowy stają, rynek nie zwalnia „trochę”, tylko potrafi zatrzymać się kaskadowo – od końca łańcucha aż po huty. Podczas pracy nad wywiadem chcieliśmy zachować równowagę między obrazowym opisem zimy 2026 a konkretem: liczbami, udziałami i wnioskami przydatnymi dla firm, które planują zakupy, produkcję lub terminy realizacji. Finalnie przekaz jest wymagający, ale konstruktywny: jest trudniej, jednak przy dobrych decyzjach operacyjnych da się ten okres przejść i odbudować tempo.

O autorach

PRZECIESZ Marketing – zespół odpowiedzialny za przygotowanie i redakcję publikacji oraz opracowanie struktury artykułu pod czytelność i SEO.
Konstal sp. z o.o. – praktycy rynku stali; komentarza merytorycznego udzielił Miłosz Konecki, prezes zarządu Konstal sp. z o.o.

Bądź na bieżąco i sprawdzaj nasz – Fanpage – Konstal

Sprawdź nasze aktualności – Najnowsze wieści Konstal

Certyfikat ISO 9001:2015, ISO 14001:2015